
Pasjonat aktywnego stylu życia, nie może usiedzieć dłużej w jednym miejscu. Termin „kolarstwo romantyczne” doskonale odpowiada jego filozofii jazdy – bez cyferek, statystyk, dla przyjemności. Rower traktuje jako środek do osiągnięcia celu – poznawania nowych, ciekawych i pięknych miejsc, przyjemnego spędzania czasu, ale także utrzymania zdrowia i kondycji. Na rowerze jeździ cały rok, zamiast wypadu na narty zimą, wybiera hiszpańskie wybrzeże i szosę. Absolwent katowickiej AWF, zawodowo zajmujący się branżą nieruchomości.


Górską przygodę zaczął od żurku z pajdą chleba w schronisku na Turbaczu i mimo upływu dwudziestu lat dalej nostalgicznie wspomina tamten smak Beskidów. Na co dzień pomaga wybierać klientom swoje wymarzone okno na świat - dosłownie. A po godzinach i na urlopach pokazuje im krajobrazy jakich przez okno nigdy się nie zobaczy. Czasami wsiada na rower i walczy z podjazdami licząc na świetny zjazd. Czasami chwyci za namiot lub hamak, żeby zatęsknić za wygodnym łóżkiem. Jego ulubione pasmo to Góry Mgliste w Śródziemiu, a gdyby miał możliwość to chętnie wybrałby się do tawerny, gdzie koncertuje bard Jaskier, żeby podłączyć jego wiosło do piecyka z mocno podkręconym przesterem. Potem rozegrałby partyjkę Gwinta, wypełnił kilka questów i wyruszył z nowo zwerbowaną ekipą na szlak. Chcesz być częścią tej przygody? Nabór do drużyny trwa!


Ukończył metody matematyczne fizyki na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego; studiował także w Holandii. Jest licencjonowanym przewodnikiem po Warszawie i po Puszczy Kampinoskiej; jest także kierowcą zawodowym - posiada wszystkie możliwe do zdobycia w Polsce uprawnienia (w tym na pojazdy uprzywilejowane wszystkich kategorii); jest ratownikiem WOPR. Pasjonuje się ptakami od dziecka i to ornitologii właśnie i obserwacjom ptaków poświęcił najwięcej czasu i uwagi w swoim życiu. Pisze artykuły do kwartalników Ptaki i Ptaki Polski, prowadzi bloga o pochodzeniu nazw ptaków. W Horyzontach organizuje i prowadzi wyprawy do Nowej Zelandii, Kanady, Omanu, Gruzji, Kazachstanu, Kostaryki oraz przyrodnicze wycieczki po Polsce i Europie. Jest miłośnikiem przyrody Północy: Islandii, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Spitsbergenu.


Wielbicielka dobrej literatury i muzyki. Jej marzeniem był wyjazd na Ukrainę, by na dawnych Kresach uczyć języka polskiego. Plany uległy zmianie, gdy wpadła w wir podróży. W różnych zakątkach świata szuka historii zapisanych na kartach literatury, a potem skrzętnie opisuje na swoim blogu. Uwielbia nostalgiczną nutę fado i słodki smak porto. A spacery śladami Fernando Pessoa w Lizbonie to jej specjalność-oczywiście zawsze z przerwą na pyszną brazylijską kawę:). Jej największą miłością jest Afryka, wspinała się na wydmy pustyni Namib, czy na dach Afryki i z czasem tak jak Karen Blixen stwierdziła, że "Po zetknięciu się z rodowitymi mieszkańcami Afryki dostosowała rytm swojego codziennego życia do taktu afrykańskiej orkiestry". Uwielbia włóczyć się po lokalnych targach i zagubić się w zgiełku codzienności, odkrywać nowe smaki, bo podróż to nie tylko historia i architektura,ale również smaki, zapachy, a przede wszystkim ludzie.