
Ukończyła kilka kierunków studiów, jednak to właśnie ten czas obudził w niej największą pasję – podróże i odkrywanie świata. Od dziecka marzyła o wyprawie do USA i marzenie to spełniła jeszcze w trakcie nauki. Studia pozwoliły jej również zamieszkać we włoskiej Padwie, a stamtąd droga do kolejnych przygód była już prosta. Od tego momentu podróże na stałe wpisały się w jej życie. Nie potrafi długo usiedzieć w miejscu – wciąż planuje nowe kierunki i z uśmiechem rusza w świat, choćby z biletem w jedną stronę do Azji. Ale wyprawa wcale nie musi być daleka – ważne, żeby była pełna wrażeń oraz w dobrym towarzystwie. Dlatego kocha Polskę bezwarunkową miłością. A co najlepiej o tym świadczy? Widziała wiele lazurowych wód, jednak myślami wciąż wraca do Bałtyku.


Od dziecka starał się poznać przyczynę różnych zjawisk przyrodniczych. Codzienne spoglądanie na Giewont za oknem rodziło mnóstwo pytań. Poszukiwanie odpowiedzi skłoniło go do ukończenia studiów na kierunku geofizyka na AGH w Krakowie. Na piechotę porusza się jedynie w przypadku przebicia opony. Najłatwiej spotkać go na rowerze lub podczas szusowania na skiturach. W wolnym czasie zajmuje się poszukiwaniem dzikiej strony Tatr i odkrywaniem ich tajemnic.Zawsze ciekawiło go co znajduje się za górami i lasami, na południe od Tatr. Na początku eksplorował wszystko w zasięgu jednego dnia drogi na rowerze, później zaczął zwiedzać Europę wspomagając się samochodem i namiotem. Spośród miejsc, do których dotarł, najbardziej zafascynował go bałkański klimat niemal nieskażony przez kicz i komercję.


Ukończyła kilka kierunków studiów, jednak to właśnie ten czas obudził w niej największą pasję – podróże i odkrywanie świata. Od dziecka marzyła o wyprawie do USA i marzenie to spełniła jeszcze w trakcie nauki. Studia pozwoliły jej również zamieszkać we włoskiej Padwie, a stamtąd droga do kolejnych przygód była już prosta. Od tego momentu podróże na stałe wpisały się w jej życie. Nie potrafi długo usiedzieć w miejscu – wciąż planuje nowe kierunki i z uśmiechem rusza w świat, choćby z biletem w jedną stronę do Azji. Ale wyprawa wcale nie musi być daleka – ważne, żeby była pełna wrażeń oraz w dobrym towarzystwie. Dlatego kocha Polskę bezwarunkową miłością. A co najlepiej o tym świadczy? Widziała wiele lazurowych wód, jednak myślami wciąż wraca do Bałtyku.


Antropolog, socjolog, pielgrzym. Wychowany w Warszawie, jednak najlepiej czuje się „gdzie indziej”. W 2015 wyruszył pieszo z Polski do Santiago de Compostela szlakiem świętego Jakuba. Przeszedł też szlak Camino Frances zimą. Przejechał autostopem Australię, wspinał się na wulkany w Indonezji. Zakochany w kuchni indyjskiej. W wolnych chwilach biega za piłką i czyta książki.


Z zawodu dziennikarz, pasjonat podróży i aktywnego wypoczynku. Mieszkał przez trzy lata w Australii, Sydney, rok w Niderlandach, rok na Majorce, obecnie przebywa w Portugalii, Lizbonie, podróżował po Nowej Zelandii, przeszedł kilka szlaków świętego Jakuba w Hiszpanii, w której czuje się najlepiej. Pochodzi z Górek Wielkich, przez które przechodzi Beskidzka Droga świętego Jakuba.